roswellian-life blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2005

Kocham, lubię, szanuję…
Katie_624_2.jpg
Kocham życie, choć czasem porządnie daje mi w kość.
Kocham wszechświat za to, że jest nieskończony i piękny.
Kocham świat, choć wiem, że źle się na nim dzieje przez nas – ludzi.
Kocham Polskę – moją Ojczyznę.
Kocham moją rodzinkę, chociaż czasem doprowadza mnie ona do szału.
Kocham zwierzęta i wszystkie żywe istoty za to, że są, że czują, że myślą, że są takie jak my.
Kocham przyrodę, bo jest zdumiewająco piękna…
bella_948_2.jpg
Lubię moich znajomych, chociaż czasem mnie denerwują.
Lubię moją klasę, całą, bez wyjątku (nawet Macieja :)), ponieważ spędziłam z nimi niezapomniane 9 lat mojego życia, ponieważ każdy z nich jest inny, każdy z nich ma w sobie coś pięknęgo, ponieważ przebywanie z nimi wiele mnie nauczyło.
Lubię wycieczki klasowe, ponieważ wspaniale integrują grupę.
Lubię moich nauczycieli (z wyjątkiem matematyczki) za to, że wiele mnie nauczyli.
Lubię uczyć się polskiego, historii… Właściwie wszystkiego lubię się uczyć (poza matematyką), ponieważ wiem, że kiedyś mi się to przyda.
Lubię długie chwile samotności.
Lubię marzyć.
Lubię odpoczywać.
Lubię chwile słodkiego „nic nierobienia”.
Lubię oglądać: „Roswell”, „Córki McLeoda”, „Chirurgów”, „Boston Public”, „Brygadę ratunkową”…
Lubię płakać na filmach i książkach. W ogóle lubię płakać, bo to uwalnia moje emocje.
Lubię oglądać filmiki z „Roswell” i „Córek McLeoda”.
Lubię kłócić się z moją siostrą i bratem, ale tylko wtedy kiedy wiem, że zaraz się z nimi pogodzę.
Lubię się śmiać.
Lubię bawić się z Czarkiem, patrzeć jak się wygłupia i słuchać jak się śmieje.
Lubię długie rozmowy i dyskusje.
Lubię się wygłupiać.
Lubię długie spacery z Herą.
Lubię długie rozmowy z Kachą.
Lubię słuchać muzyki, zwłaszcza popu i niezbyt ostrego rocka.
Lubię rozmyślać.
Lubię długo siedzieć w wannie po brzegi wypełnionej pianą.
Lubię aromaterapię.
Lubię jeść słodycze i chipsy.
Lubię chodzić na zakupy, zwłaszcza do sklepów z ciuchami.
Lubię pisać bloga.
Lubię buszować po Necie.
Lubię pomagać w schronisku dla bezdomnych zwierząt jako wolontariuszka.
Lubię tańczyć.
Lubię zespół The Beatles.
Lubię herbatę miętową.
Lubię Tymbarka, zwłaszcza o smaku jabłkowo-miętowym.
Lubię gumy do żucia, zwłaszcza Orbit White.
Lubię oglądać bajki: „Świat według Ludwiczka”, „Laboratorium Dextera”, „Odlotowe Agentki”, „X-Men: Ewolucja”…
Lubię stare dobre anime typu: „Czarodziejka z księżyca”, „Generał Daimos”…
Lubię oglądać horrory.
Lubię śpiewać (w samotności), chociaż zupełnie nie mam słuchu muzycznego i fałszuje :D
Lubię czytać książki…
caramellow_440_2.jpg
Szanuję innych ludzi i ich poglądy.
Szanuję osoby, które zawsze są sobą i nikogo nie udają.
Szanuję Jana Pawła II, naszego kochanego Ojca Świętego za to, że mimo tego wszystkiego co przeszedł nie załamał się, za to, że powiedział tyle mądrych słów, za to, że pomagał innym, za to, że kochał ludzi, każdego bez wyjątku, za wszystko…

PS. Przed chwilą wróciłam z niedzielnego, popołudniowego, rodzinnego spaceru wzdłuż Brdy. Poszłam na lody. Zaszalałam – wzięłam deser owocowy, czego nigdy nie robię – wolę sprawdzone smaki, takie jak: wanilia, czekolada… Fajnie było :)

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć Wam :*
Koteczek.jpg
Jak widzicie zmieniłam szablon :) Jak Wam się podoba???

Czekam na komentarzyki :)

A teraz wróżba z chińskiego ciasteczka:
Oddal od siebie tych, którzy niczego Cię nie uczą.

Ach… Tak. Fajna złota myśl :) Szkoda tylko, że ja nie potrafię się do niej dostosować i zerwać kontaktów z osobami, których nie lubię lub które mnie drażnią… To nie jest wcale takie łatwe…

PS. Prawda, że foteczka koteczka, którą wkleiłam jest słodziutka? Buźka :*
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć 8-)

Niedawno wróciłam z wakacji na Mazurach, więc postanowiłam Wam je dokładnie opisać :) Mam nadzieję, że nie będę przynudzać :]
Mazury.jpg
Więc…
Moi rodzice wynajęli domek na wsi (:D) Krzywonoga, która znajduje się niedaleko Pasymia. Domek miał II piętra (na pierwszym był salon, kuchnia i łazienka, a na drugim dwie sypialnie), miał wielki taras i był położony w lesie. Przed domkiem był hamak, z tyłu domu stół i miejsce na ognisko. Ja zajęłam jeden pokój u góry, a sąsiedni moja siostra (moi rodzice spali na dole :D). Okolica była piękna. Wokół nas był las, niedaleko jezioro, poza tym można było zaobserwować tam bardzo piękne krajobrazy podobne do tych z australijskiego serialu „Córki McLeoda”, który uwielbiam (drugie miejsce zaraz po „Roswell”, na trzecim są „Chirurdzy”). To tyle jeśli chodzi o domek i okolicę.
Pierwszego dnia (czyli we wtorek) nie robiliśmy nic ciekawego. Podobnie zresztą jak w środę i czwartek :) Trzy dni słodkiego lenistwa, oglądania „Zbuntowanego anioła” i chodzenia na plażę (i tak nic się nie opaliłam, bo pogoda nas nie rozpieszczała) :D Z kolei w piątek pojechaliśmy do Pasymia i Szczytna. W Pasymiu trochę pospacerowaliśmy. W Szczytnie zaś był festyn z okazji Święta Policji (:D), więc zabrałam się za zakupy :) Kupiłam dwie pary kolczyków (jedne orientalne, a drugie motylki) i kowbojski kapelusz taki jak mają bohaterowie „Córek McLeoda” (wiem, mam obsesję) :] Kapelusz jest naprawdę extra :) Jeszcze tego samego dnia przyjechali do nas (na 4 dni) znajomi moich rodziców. Razem z nimi pojechaliśmy w niedzielę na spływ kajakowy do Krutynia :) Wtedy Mazury zaczęły mi się coraz bardziej podobać. Nauczyłam się wiosłować i w ogóle przy okazji zobaczyłam wiele fajnych zwierząt (kaczki, łabędzie, bobry, wydry). W niedzielę przyjechała do nas moja kuzynka – Paulina. Trochę mnie wkurzała tym swoim wymądrzaniem, codziennym malowaniem (przypominam, że byliśmy na kompletnym zadupiu, więc „strojenie się” było zupełnie bez sensu), lękiem przed kleszczami, komarami i wszelkimi innymi robalami, ale ogólnie dzięki niej zrobiło się jeszcze ciekawiej. Najpierw oglądałyśmy „Zbuntowanego anioła”, potem szłyśmy popływać, a we wtorek zrobiłyśmy sobie sesję zdjęciową :D W środę Paulina wyjechała. A w czwartek tata uczył mnie jeździć samochodem :D Co prawda nie umiem kierować (nawet jeżdżąc po prostej mogłabym się rozbić), ale ze startem i hamowaniem nie mam większych problemów. Z kolei w piątek musieliśmy się pakować, więc już nic takiego nie robiliśmy. Przed 22 byliśmy w domu :)

A teraz podsumowanie :]

PLUSIKI:
- ładna pogoda (przez pierwsze pięć dni);
- piękne krajobrazy;
- jezioro i historyczne dopłynięcie do butelki (to takie jakby ograniczenie na jeziorze dokąd można pływać, ale i tak przy butelce nie miało się już gruntu);
- telewizor (co prawda tylko z 3 kanałami, ale zawsze coś);
- spływ kajakowy;
- nauka jazdy samochodem :D;
- zabawne towarzystwo (mam na myśli znajmoych moich rodziców i częściowo moją kuzynkę);
- Misiek/Rudy, czyli kundelek, który się do nas przybłąkał;
- palenie z mamą ogniska nad jeziorem;
- wyprawa do olsztyńskiego sklepu (normalnie luksus :D);
- zabawne sytuacje, np. ta kiedy krowa weszła na szosę, kiedy jechaliśmy do Krutynia :D

MINUSIKI:
- brzydka pogoda (po pierwszych pięciu dniach);
- trochę nudno;
- najbliższy sklep (do tego spożywczy) oddalony od naszego domku o całe dwa kilometry;
- brak Netu;
- komary, kleszcze, robaki, czyli to co w lesie najgorsze :(

ZDJĘCIA:
Krajobrazy.
siedll.jpg
foto3.jpg
Jezioro.
jezioro_zach.jpg
Szczytno.
6.jpg
Kapelusz kowbojski.
kapeluszbraznubuk1.jpg
Spływ kajakowy.
kan_5.jpg
Łabędź.
labadz.jpg
Kaczki.
kaczki_na_wodzie_800.jpg
Bóbr.
bobr.jpeg
Wydra.
wydra.jpg
„Zbuntowany anioł”.
munienotas.jpg

Niedługo postaram się Was odwiedzić, ale to trochę może potrwać, bo nie mogę się niemal dopchać do kompa.

Pozdrowienia i całusy :*
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć!!!
schronisko_bydgoszcz.gif
Wczoraj byłam w schronisku. Niestety dziś nie mogłam iść, bo muszę się zajmować bratem, ale postaram się chodzić do schroniska jak najczęściej. Sprzątałam boksy psom, dopieszczałam kotki, nalewałam wodę szczeniakom, wyprowadzałam psy na spacer. Czyli to co zwykle :) Ok, ale nie o tym chciałam pisać…
905830-Travel_Picture-Sailing_in_Mazury_
Otóż, już we wtorek wyjeżdżam na Mazury. Nie wiem czy dałabym radę dopchać się do kompa w poniedziałek dlatego teraz piszę taką jakby notkę pożegnalną. Wyjeżdżam na 9 dni, czyli wracam 21 lipca. Obiecuję, że jak wrócę to, jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu, odwiedzę Wasze bloczki i napiszę nową notkę. Tymczasem:
Życzę Wam wszystkim udanych, ciekawych i bezpiecznych wakacji i mam szczerą nadzieję, że moje również takie będą :)
Pozdrawiam: całą rodzinkę, klasę (JUŻ) III D z Zespołu Szkół nr 19 w Bydgoszczy, wszystkich znajomych, Rudą, Agnieszkę K. (czekam na list :*), Nutkę (W-Obronie-Zwierząt), Secret Mind, Gyraphę, Paulę (Marzenia Pati), Pat, Kjopka, Irihs/Freję, Ewczyc, Redaktorki bloga Ppssiinnkkaa a zwłaszcza Vilandrę, Sassy (czekam na Twój powrót na bloga :)), Pattatino, Pati, Martę, Ankę, Vissenę, Elizę Rogolę, Wavi (:*), Emilę, Louve, Liz Parker, Guza, Liz16, Roswelloholiczkę, Adzulę, Lenkę, Marię De Lucę, Twinkle, Mageaę, właścicielkę bloga My Destiny i Zafiro oraz wszystkich tych, którzy czytają tę notkę i zaglądają na tego bloga!!!
Jeszcze raz WIELKIE POZDRO FOR ALL!!!!!!
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć wszystkim 8-)

Jak tam mijają Wam wakacje???
basen.jpg
Ja ostatnio byłam na basenie Perła w mojej szkole. Oczywiście za friko :) Trochę popływałam, dwa razy zjechałam ze zjeżdżalni no i oczywiście trochę posiedziałam w jacuzzi. Oczywiście byłam na basenie z Kachą, Martą i Pawłem (Lopezem), którego zupełnie przypadkowo spotkałyśmy po drodze :D Było extra :]
schronisko_bydgoszcz.gif
Z kolei dzisiaj, pierwszy raz po rocznej przerwie, razem z Martą pojechałam do Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bydgoszczy, aby pomagać jako wolontariuszka (chodzę tam od 3 lat). Nieźle się tam pozmieniło – nowy budynek, nowy personel i w ogóle! Sprzątałam kotom, szczeniakom, wyprowadzałam psy na spacer. Niezły wycisk (byłam tam od 9-15 i po powrocie normalnie nie czułam nóg), ale fajnie było :) Poznałam tam dwie nowe koleżanki – Asię i Angelę. Poza tym za wolontariat ma się dodatkowo 5 punktów do liceum :)

A klikając poniżej możecie odwiedzić stronkę schroniska:

BYDGOSKIE SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT

A ostatnio moja sis wywaliła się na chodniku :D Upadła na twarz i wybiła sobie pół zęba :D Współczuje jej…

Tak w ogóle to nie będę często tu pisać, bo zamierzam jeździć do schroniska, a poza tym 12 lipca jadę na Mazury :)

Pozdrawiam cieplutko :*
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć :*
po.6957642.jpg
Dziś byłam z koleżanką – Kachą – na Madagaskarze :) Kilka słów o fabule:
po.6965398.jpg
Animowana opowieść o losach czterech zwierząt: lwa, zebry, żyrafy i hipopotama z wytwórni DreamWorks. Spędziły one całe swoje życie w Zoo w Nowym Yorku. Pewnego dnia zostają wysłane do Afryki gdzie mają zostać wypuszczone na wolność. Niestety statek którym płyną rozbija się, a zwierzęta lądują na egzotycznej wyspie Madagaskar. Są wolne.., ale od zawsze przyzwyczajone do opieki nad nimi, nie mają pojęcia co robić!
po.6969142.jpg
Źródło.:
Madagaskar.FilmWeb.pl
po.6977678.jpg
Fajna bajeczka :] Super teksty :D Nie jest to może jakaś wybitna animacja, ale dość niezła. Ach… ten zmysłowy głos Piotra Adamczyka (ostatnio jeden z moich ulubionych aktorów) ;)
po.6952912.jpg
Nie będę zbyt często zaglądać na bloga chyba, że będzie się dziać coś fajnego i ciekawego :)
po.6952913.jpg
Pa, pa :*
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Hejka :*

Jak tam u Was wakacje? U mnie po staremu. Na razie siedzę w domu lub wychodzę na dwór, oglądam TV (lub DVD :)), czytam książki i buszuję w Necie. Czyli w sumie nic szczególnego… Postanowiłam zamieścić kilka tekstów fajnych, nastrojowych pioseneczek :) Oto one:
morze-m.jpg
Lecz możemy umówić się z wiosną
dozwolone do lat osiemnastu
śmiać się, śpiewać piosenki zbyt głośno
dozwolone do lat osiemnastu
W śnieżną bitwę zabawić się zimą
dozwolone do lat osiemnastu (…)
Ale choćbyś przekroczył trzydziestkę
gdy pewnego dnia kiepski masz nastrój
to rób wszystko co tylko na świecie
dozwolone do lat osiemnastu.

By
Dozwolone do lat 18 – Czerwone gitary.

morze.jpg
Już za parę dni, za dni parę
Weźmiesz plecak swój i gitarę
Pożegnania kilka słów
Pitagoras bądźcie zdrów
Do widzenia wam canto, cantare
Lato, lato, lato czeka
Razem z latem czeka rzeka
Razem z rzeką czeka las
A tam ciągle nie ma nas
Lato, lato, nie płacz czasem
Czekaj z rzeką, czekaj z lasem
W lesie schowaj dla nas chłodny cień
Przyjedziemy lada dzień
Lato, lato, mieszka w drzewach
Lato, lato, w ptakach śpiewa
Słońcu karze odkryć twarz
Lato, lato, jak się masz
Lato, lato, dam ci różę
Lato, lato, zostań dłużej
Zamiast się po krajach włóczyć stu
Lato, lato, zostań tu

By
Lato czeka

540_2002-0036.jpg
Ogniska już dogasa blask,
Braterski splećmy krąg.
W wieczornej ciszy w świetle gwiazd
Ostatni uścisk rąk.
Kto raz przyjaźni poznał moc
Nie będzie trwonił słów.
Przy innym ogniu w inną noc
Do zobaczenia znów.
Nie zgaśnie tej przyjaźni żar,
Co połączyła nas.
Nie pozwolimy by ją starł
Nieubłagany czas.
Przed nami jasnych ścieżek moc
Za nami tyle dróg.
Przy innym ogniu w inną noc
Do zobaczenia już.

By
Ogniska już dogasa blask.

W15pop.jpg
Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic
Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz
Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia dość
Przeżyj to sam…

By
Przeżyj to sam – Lombard.

lato2.jpg
Dlaczego nie mówimy o tym co nas boli otwarcie
Budować ściany wokół siebie marna sztuka
Wrażliwe słowo, czuły dotyk wystarczą
Czasami tylko tego pragnę, tego szukam
Na miły Bóg
Życie nie tylko po to jest by brać
Życie nie po to by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać
Problemy twoje , moje, nasze boje, polityka
A przecież każdy włos jak nasze lata policzony
Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzucie kamień, niech rzuci
Daleko raj gdy na człowieka się zamykam
Na miły Bóg…

By
Stanisław Sojka

Sleza%20-%20jeszcze%20nie%20nazwana.jpg
Czy znasz morza brzeg,
Bez poszumu fal?
Czy znasz rzeki nurt,
Co nie płynie w dal?
Czy znasz? Jeśli nie,
To dlaczego chcesz zatrzymać
Prąd rzek, szum fal
Twoje łzy, mój płacz.
Żal nic tu nie pomoże,
Łzy twoje i mój płacz.
Nikt nie uciszy morza,
Nie zatrzyma biegu fal.
Czy znasz taki wiatr,
Co w bezruch trwa?
Czy znasz taką noc,
Która nie ma dna?
Czy znasz taki dzień,
Co nie kończy się zmierzchaniem,
Gdy sen ma przyjść,
Słyszę znów twój głos.
Wróć do krainy marzeń,
Gdzie wiecznie wiosna trwa.
Spal żółte kalendarze,
Żółte kalendarze spal.

By
Piotr Szczepanik

Prawda, że śliczne te piosenki???
jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:


  • RSS