roswellian-life blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2006

wstazka.jpg
There it goes, up in the sky,
There it goes, beyond the clouds,
For no reason why,
I can’t cry Hard enough,
No, I can’t cry Hard enough,
I can’t cry.

[*][*][*]

Możemy pamiętać.
Możemy się modlić.
Ale nie możemy płakać wystarczająco mocno.

[*][*][*]

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

SadAngel00.jpg
In your eyes – forbidden love
(W Twoich oczach – zakazana miłość)
In your smile – forbidden love
(W Twoim uśmiechu – zakazana miłość)
In your kiss – forbidden love
(W Twoim pocałunku – zakazana miłość)

***
O nic nie pytajcie… Muszę pomyśleć… i zapomnieć. To wszystko co chciałam napisać. Wiem, że niektórych denerwuje to ciągłe zamieszczanie przeze mnie tekstów piosenek, ale czasami ich słowa oddają więcej niż ja sama mogę napisać. Zrozumcie.
***

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

aniol_1.jpg

Przez ostatnie dni było (a właściwie nadal jest) strasznie zimno, temperatura średnio -20 stopni, więc większość szkół jest zamkniętych, ale oczywiście nie moja :/ Ale ja i tak nie byłam w szkole w poniedziałek i wtorek. Ale dziś byłam… Nie powiem, żeby było dobrze – jest gorzej niż myślałam. Na niczym się ostatnio nie mogę skupić, nie chcę mi się uczyć, nic… I dlaczego? Boże, ten powód jest tak idiotyczny!!! Mam już tego dość. Po prostu dosyć, a jednocześnie wcale nie. Dziwne? Może trochę, ale tak jakoś się ostatnio źle z tym czuję… Jak nie ja. Troszkę się w tym wszystkim pogubiłam, zamotałam…

„Hear You Me” – Jimmy Eat World
I never said thank you for that
(Nigdy nie podziękowałam Ci za to)
I thought I might get one more chance
(Myślałam, że może dostanę jeszcze jedną szansę, by to zrobić)
What would you think of me now?
(Co możesz teraz o mnie myśleć?)
So lucky, so strong, so proud
(Może myślisz, że jestem taka szczęśliwa, taka silna, taka dumna)
I never said thank you for that
(Nigdy nie podziękowałam Ci za to)
Now I’ll never have a chance
(Teraz już nigdy nie będę mieć szansy, by Ci podziękować)
May angels lead you in
(Może anioły Cię prowadzą)
Hear you me my friends
(Usłysz mnie, mój przyjacielu)
On sleepless roads, the sleepless go
(Na bezsennych drogach, bezsennie chodzę)
May angels lead you in
(Może anioły Cię prowadzą)

Kiedy wyruszasz w drogę, nie myśl, że Twój cień zostanie w domu.

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

I’ll Get Along – Mythology
drf_sad-angel1.JPG
I know it’s wrong, but does that make me right?
(Wiem, że to jest złe, ale czy to może sprawić, że poczuje się lepiej?)
I wake to an empty room in the middle of the night
(Budzę się w pustym pokoju w środku nocy)
I found the words that eluded me that day
(Chcę znaleźć słowa, które pomogłyby mi uniknąć tego dnia)
Please give me something that I can believe
(Proszę daj mi coś w co mogę wierzyć)
Life was alright until I heard those words you spoke
(Życie było w porządku dopóki nie usłyszałam tych słów, które powiedziałeś)
I’ll get along
(Poradzę sobie)
Without you by my side
(Bez Ciebie po mojej stronie)
Darling, I’ll get along
(Kochanie, poradzę sobie)
Without all those tears to cry
(Bez tych wszystkich wypłakanych łez)
Darling, I’ll get along
(Kochanie, poradzę sobie)
DON`T TAKE MY HEART AND DON`T TRY TO BREAK IT
(Nie zabieraj mi mojego serca i nie próbuj go złamać)

Najostrzejszy miecz to tylko rzecz, która nie może zniszczyć ducha.

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

I am just like Stevie Hall!
I am just like Stevie Hall!

Jestem:
- buntownicza [no pewnie, a jak! Nie dam się!!! :P]
- porywcza [zgadzam się w końcu po co tłamsić w sobie emocje? Wolę je wykrzyczeć!!!]
- silna [staram się być, ale nie zawsze mi się to udaje...]
- bezczelna [no cóż... chyba rzeczywiście jestem toszkę bezczelna no, ale jak ktoś mnie wkurzy to co się dziwić, dlatego uważajcie na mnie, bo jak mnie zdenerwujecie to pożałujecie :D]
- odważna [cóż... jakoś chyba niespecjalnie. Wszystkiego się boję i wszystko mnie przeraża...]

Nawet fajny wynik testu mi wyszedł :) Stevie rulez! :D

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Nie wiem co mam napisać… Po prostu troszkę się pogubiłam… Straciłam rozum…

munch-eduard-the-cry-2402833.jpg
I’m a puppet on a string
(Jestem marionetką na sznurkach)
Hold my eye and know what it means
(Podnieś mój wzrok i dowiedz się co to znaczy)
Cause I’m out of my mind
(Ponieważ straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m a puppet not a whore
(Jestem marionetką, nie dziwką)
Will you be a friend of mine to remind me what is real?
(Będziesz moim przyjacielem, by przypomnieć mi co jest prawdziwe?)
Hold my heart and see that it bleeds
(Podnieś moje serce i zobacz, że ono krwawi)
Cause I’m out of my mind
(Ponieważ straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
I’m out of my mind
(Straciłam rozum)
James Blunt „Out of mind”

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

No i znowu piszę… A to czemu? Bo to był najgorszy dzień w moim życiu (okay, może przesadzam) i muszę trochę ponarzekać…

Tak, więc zaczęło się kartkówką z angola, ale to nie było jeszcze takie straszne, bo nie poszło mi tak źle. O wiele gorzej było na matmie, na której była kartkówka, o której kompletnie zapomniałam i się na nią nie nauczyłam. I zrobiłam wielki błąd, bo była to kartkówka z teorii i bardzo łatwo było „zarobić” 5, a ja zawaliłam… To jeszcze nic. Najgorsza była fizyka. Chciałam nawet zgłosić nieprzygotowanie, ale tak jakoś zapomniałam, że jest 17 i myślałam, że nie będzie pytać. A tu co? Spytała mnie i poszło mi strasznie! To i tak dobrze, że dostałam 3, ale teraz nie wiem jak tam będzie z moją 5 na semestr… Brrr… :( Straszne! Poza tym pomyliłam się na kartkówce z religii no i były niezapowiedziane zdjęcia klasowe. Ej no, no comments… Jak ja na tym zdjęciu musiałam wyjść… Blada jak ściana, z pryszczami na ryju i okropnymi włosami… No comments… Poza tym strasznie się czułam (czyt. chciało mi się rzygać, bolał mnie łeb, ale to chyba normalne przy anemii, co?) no i jeszcze dobiła mnie narada, bo ludzie z mojej „super” klasy mieli wypisywać na kartkach plusy danej osoby, ale oczywiście przy mnie musiały się znaleźć także minusy co mnie kompletnie zdołowało. Czy ja naprawdę jestem taka zła? I ten komentarz Uszatego… Czy oni naprawdę nie mogą się zdobyć na to, by dostrzec we mnie choć jedną dobrą rzecz? Tymczasem nawet moje koleżanki niczego dobrego we mnie nie zobaczyły co zabolało bardziej niż w przypadku chłopaków. Chyba tylko Kacha potraktowała to poważnie… No i ja. Ja jakoś się starałam w każdym znaleźć coś dobrego, a oni? Straszne, dołujące, przygnębiające… Ej no, dzięki Wam wszystkim moi kochani! Potraficie mi super zjebać humor – akurat wtedy, kiedy potrzebuję jakiegoś dobrego słowa to mnie dołujecie! No i poruszacie przy mnie sprawę testów i szkoły, a to są tematy, których NIE MOŻNA przy mnie poruszać, jasne??? NIE MOŻNA!!!
Jedynym plusem tego dnia było to, że na kolędzie był ksiądz, który chciałam żeby był (czyli taki, którego najmniej znam) i nie było żadnego kolesia z mojej klasy (są ministrantami), więc się ucieszyłam :) No i miałam małą zwałkę z mojego brata i w ogóle :P
No, ale nic. Kończę tą zamulastą notkę. Uff… Od razu mi lepiej :)

„I Think I Love You”

I’m sleeping
(Śpię)
And right in the middle of a good dream
(I dokładnie w środku nocy mam dobry sen)
When all at once I wake up
(Wtedy natychmiast się budzę)
From something that keeps knocking at my brain
(Przed tym momentem, kiedy coś zaupka do mojego umysłu)
Before I go insane
(Zanim zacznę wariować)
I hold my pillow to my head
(Trzymam poduszkę przy mojej głowie)
And spring up in my bed
(I wiercę się w moim łóżku)
Screaming out the words I dread
(Wykrzykuję te przerażające słowa)
I think I love you!
(Myślę, że Cię kocham!)
This morning
(Tego ranka)
I woke up with this feeling
(Obudziłam się z tym uczuciem)
I didn’t know how to deal with
(Nie wiedziałam jak bardzo to jest trudne)
And so I just decided to myself
(I poprostu chciałam sama zdecydować)
I’d hide it to myself
(Ukrywałam to przed samą sobą)
And never talk about it
(I nigdy o tym nie mówiłam)
And didn’t I go and shout it
(I nie mogłam pójść do Ciebie i Ci tego okazać)
When you walked into the room
(Kiedy Ty wszedłeś do mojego pokoju)
I think I love you!
(Myślę, że Cię kocham!)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
So what am I so afraid of?
(Więc czego się obawiam?)
I’m afraid that I’m not sure of
(Obawiam się tego, że nie jestem pewna)
A love there is no cure for
(Miłości, którą do Ciebie czuję)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
Isn’t that what life is made of?
(Czy to nie tak, że życie jest z góry zaplanowane?)
Though it worries me to say
(Myślałam, że to uczucie trudno podsumować, opisać)
That I’ve never felt this way
(Że nigdy nie czułam się w ten sposób)
Believe me
(Uwierz we mnie)
You really don’t have to worry
(Naprawdę nie musisz się martwić)
I only wanna make you happy
(Chcę tylko Cię uszczęśliwić)
And if you say „Hey go away”, I will
(I jeśli powiesz „Hej, odejdź stąd”, odejdę)
But I think better still
(Ale myślę, że lepiej będzie)
I better stay around and love you
(Jak zostanę przy Tobie i będę Cię kochać)
Do you think I have a case?
(Myślisz, że to przypadek?)
Let me ask you to your face
(Pozwól mi powiedzieć Ci to w twarz)
I think I love you!
(Myślę, że Cię kocham!)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
So what am I so afraid of?
(Więc czego się obawiam?)
I’m afraid that I’m not sure of
(Obawiam się tego, że nie jestem pewna)
A love there is no cure for
(Miłości, którą do Ciebie czuję)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
Isn’t that what life is made of?
(Czy to nie tak, że życie jest z góry zaplanowane?)
Though it worries me to say
(Myślałam, że to uczucie trudno podsumować, opisać)
That I’ve never felt this way
(Że nigdy nie czułam się w ten sposób)
I don’t know what I’m up against
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
So what am I so afraid of?
(Więc czego się obawiam?)
I’m afraid that I’m not sure of
(Obawiam się tego, że nie jestem pewna)
A love there is no cure for
(Miłości, którą do Ciebie czuję)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
Isn’t that what life is made of?
(Czy to nie tak, że życie jest z góry zaplanowane?)
Though it worries me to say
(Myślałam, że to uczucie trudno podsumować, opisać)
That I’ve never felt this way
(Że nigdy nie czułam się w ten sposób)
Do you really love me?
(Naprawdę mnie kochasz?)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)
I think I love you
(Myślę, że Cię kocham)

Jeśli chcesz zachować honor, nie proś u źródła o kroplę wody.

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Cześć wszystkim!!!

Dziś jest poniedziałek, więc jestem świeżo po weekendzie :) A weekend spędziłam u mojej babci w Opławcu. Było naprawdę oki :) Odpoczęłam sobie troszkę, chociaż trochę głupio się czułam… Moja babcia zachowywała się (i nadal zachowuje) tak, jakbym była umierająca. Bez przerwy wpychała we mnie jakieś żarcie (pewnie po wizycie u niej przybyło mi 5 kg, no dzięki…) i wyciągała na specery po lesie. Co do spacerów to nie mam nic przeciwko :P Ostatnio jakoś polubiłam spacerki :) No, ale prawdziwą załamkę to przeżyłam, kiedy zaczęła mi mówić, że jak nie podejdę do tego poważnie, czyli jak nie będę się dobrze odżywiać, spacerować i brać tabletek (które przecież biorę, choć trudno mi jest o nich pamiętać, bo do tej pory nie musiałam niczego łykać…) to będę mieć białaczkę! No dzięki!!! Białaczka to jeden z tematów, których (zwłaszcza teraz) nie można przy mnie poruszać, a ona z takim tekstem wyjeżdża! No comments… Nie powiem – wystraszyła mnie na amen. Stwierdziła jeszcze, że pewnie tabletki nic nie pomogą i będę musiała mieć zastrzyki. Nie ma mowy! Żadnych zastrzyków!!! A Kacha stwierdziła, że każda choroba ma podłoże pscyhiczne i że jak sobie wymyślę, że mam białaczkę to będę ją mieć… Ech… Ja sobie niczego nie wymyślam, ale się boję, bo białaczka to choroba, której najbardziej się boję! Straszne. Więc lepiej niech mi babcia takich bzdur nie gada! Za miesiąc na badania – na pewno będzie okay, w końcu biorę tabletki, a anemia z założenia to nie jest nic poważnego, więc spoko :) Tak myślę…

A co było dziś w szkole? Wrócił Uszaty i już musiał mnie wkurzać tymi swoimi tekstami (zwłaszcza na geografii). Nie było kartkówki z chemii, ale to dobrze, bo nie bardzo się uczyłam :P Dostałam wyniki z testu z angola… Pani powiedziała, że są dobre, bo materiał na teście wykraczał nawet poza liceum, a średnia punktów to 20/65, a ja miałam 25, więc luz :) Nawet jestem zadowolona :D Na basenie była siata – dziewczyny z naszej klasy na girlsy z innej III klasy i oczywiście my wygrałyśmy :P A jak! A na basenie nie ćwiczyłam, ale za to uczyłam się gegry na kartkówkę, bo wczoraj nie miałam czasu, bo przyjechały moje kuzynki i oglądałam „Chirurgów” :D George wymiata! :D Geogre rulez!!! :D Na hiście trochę se pogawędziłam z Magdą, Anią i Agnieszką. Nawet muszę powiedzieć (napisać), że fajnie się z nimi gada :) A na polaku zamuliłam, bo wszyscy się rozsiedli i w ogóle, a pani zaczęła dyktować jakieś pytania. Ja patrzę na klasę – wszyscy piszą i nagle się wyrywam z takim pytaniem (kompletna zaskoczka :)): „A co jest kartkówka?!”. Ja to mam refleks! :D Lol :D Przynajmniej była zwała :) Ostatnio zamulam i bujam w obłokach… Ach… Ten mój Bosco jest wszystkiemu winien :* Joke :P A na gegrze to kartkówka… Ech… Kiepsko poszło. Mam nadzieję na 3. 3majcie kciuki!

No to chyba tyle :) Miałam się nie rozpisać, ale jak zwykle się rozpisałam :P Taka już jestem :) Teraz na zakończenie wróżba z chińskiego ciasteczka i tekst pioseneczki, ale nie musicie już tego czytać :D

To co widzisz, jest tym co możesz zobaczyć.

Robbie Robertson – Shine Your Light

The cry of the city like a siren’s song
(Płacz miasta, jak śpiew syren)
Wailing over the rooftops the whole night long
(Lamentuje/jęczy nad dachami przez całą długą noc)
Saw a shooting star like a diamond in the sky
(Widziałam spadającą gwiazdę, która wyglądała, jak diament na niebie)
Must be someone’s soul passing by
(To musiała być czyjaś dusza przelatująca przez niebo)
These are the streets
(Te ulice)
Where we used to run where your Papa’s from
(Którymi biegaliśmy, skąd pochodził twój ojciec)
These are the days
(Te dni)
Where you become what you become
(W których stałeś się tym kim się stałeś)
These are the streets
(Te ulice)
Where the story’s told
(Gdzie opowiadaliśmy sobie historie)
The truth unfolds
(Prawda wyszła na jaw)
Darkness settles in
(Ciemność zadomowiła się w)
Shine your light down on me
(Blasku twojego światła, które mnie oślepia)
Lift me up so i can see
(Ten blask sprawił, że zadrżałam, więc widzę)
Shine your light when you’re gone
(Blask twojego światła, kiedy odszedłeś)
Give me the strength
(Daje mi siłę)
To carry on, carry on
(Bym mogła się podnieść, podnieść)
Don’t wanna be a hero
(Nie chcę być bohaterem)
Just an everyday man
(Tylko każdego dnia człowiekiem)
Trying to do the job the very best he can
(Staram się wykonywać pracę najlepiej jak mogę)
But now it’s like living on borrowed time
(Ale teraz czuję się tak, jakbym żyła w zapożyczonym czasie)
Out on the rim, over the line
(Poza burtą, nad linią)
Always tempting fate like a game of chance
(Zawsze doświadczam losu, jak z gry o szansę)
Never wanna stick around to the very last dance
(Nigdy nie chcę przebywać w pobliżu naprawdę ostatniego tańca)
Sometimes i stumble and take a hard fall
(Czasami błądzę, potykam się i upadam)
Shine your light down on me
(Blask twojego światła, które mnie oślepia)
Lift me up so i can see
(Sprawił, że zadrżałam, więc widzę)
Shine your light when you’re gone
(Blask twojego światła, kiedy odszedłeś)
Give me the strength
(Daje mi siłę)
To carry on, carry on
(Bym mogła się podnieść, podnieść)
I thought i saw him walking by the side of the road
(Myślałam, że widziałam go idącego drugą stroną ulicy)
Maybe trying to find his way home
(Może chciał znaleźć swoją drogę do domu)
He’s here but not here
(On tutaj był, ale nie tutaj)
He’s gone but not gone
(On odszedł, ale nie odszedł)
Just hope he knows if I get lost
(Mam tylko nadzieję, że będzie wiedział jeśli się zagubię)
Shine your light down on me
(Blask twojego światła, które mnie oślepia)
Lift me up so i can see
(Sprawił, że zadrżałam, więc widzę)
Shine your light when you’re gone
(Blask twojego światła, kiedy odszedłeś)
Give me the strength
(Daje mi siłę)
To carry on, carry on
(Bym mogła się podnieść, podnieść)

PS. Miałam tu zamieścić dla moich koleżanek listę tematów, których nie można przy mnie poruszać :P Więc są trzy podstawowe tematy, które prezentują się tak:
1. Szkoła do jakiej chcę iść po gimnazjum. Po prostu się jeszcze nie zdecydowałam, nie wiem, nie chcę o tym myśleć po moich złych wynikach z testu próbnego.
2. Testy. Wiadomo – złe wyniki, stres i w ogóle. Nie chcę się dołować.
3. Chłopak, a raczej jego brak. Pisałam o tym w grudniu, więc nie chcę się powtarzać, ale w skrócie powiem tak: nie chcę mieć narazie chłopaka, nie mam do tego głowy, nie chcę słuchać głupich komentarzy Vandzi i Marty. Koniec tematu.
4. Śmierć, białaczka, rak, nowotwór piersi… Tematy, których absolutnie nie można przy mnie poruszać, bo się ich boję, bo nie chcę o nich mówić ani nawet myśleć!!! KONIEC I KROPKA.

PS. Znowu się rozpisałam… Sorka :*

Buziaki :* :* :*

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

No to witajcie ponownie :*

Nie uwierzycie, ale byłam po wyniki moich badań. No i tak… Zacznę od początku…
Najpierw miałam iść po wyniki prosto po szkole z Kachą, ale zrezygnowałam, bo po co skoro i tak nie poszłabym od razu do lekarza??? No więc poszłam se tak po 14 po te wyniki. Byłam spokojna. W końcu co niby może mi być??? No dobra. Może trochę panikowałam, ale tylko troszkę (no i pewnie przez ten stres pożarłam się z Magdą, swoją drogą sorx :*). Z wynikami poszłam do lekarza. A wizyta wyglądała mniej więcej tak:
- Tak, ty miałaś zawroty głowy…Nadal się tak źle czujesz?
- Yyy… No czasem…
- No ja się nie dziwię. Dziecko, masz straszną anemię! Trzeba się podleczyć. A jesz mięso?
- Tak.
- To nic groźnego, ale trzeba to kontrolować.
No i pani doktor zapisała mi jakieś tabletki, które muszę brać przez dwa tygodnie dwa razy dziennie, a potem przez tydzień jedną na dobę.
- I za miesiąc po skierowanie na kontrolne badania krwi.
Mocne, co nie? Chociaż podejrzewałam, że mam anemię to jednak trochę się zdziwiłam… Dobrze, że to nie jest nic groźnego :)

No to tyle. Chciałam Wam tylko napisać jakie były moje wyniki… Teraz spadam się uczyć matmy, bo czeka mnie straszny sprawdzian… Brrr… :( 3majcie za mnie kciuki!!!

BRAD – „THE DAY BRINGS” (pol. „Co przyniosą dni”)

Hold up your end
(Wstrzymaj swój koniec)
And I’ll hold up mine
(I wstrzymaj mnie)
Dancin’ all the time
(Tańcz przez cały czas)
Dancin’ all the time
(Tańcz przez cały czas)
And too late father
(I za późno, ojcze)
You know that that’s for sure
(Wiesz to na pewno)
You never find a way
(Nigdy nie znajdziesz drogi)
Never find a way
(Nigdy nie znajdziesz drogi)
So gather around
(Więc, poskładaj wszystko co Cię otacza)
And see what the day brings
(I patrz co przynoszą dni)
And see what makes you laugh
(I patrz na to co Cię rozśmiesza)
And see what makes you sing
(I patrz na to co sprawia, że śpiewasz)
And never, nevermind
(I nigdy, nieważne)
The thing that people say
(Rzeczy jakie mówią ludzie)
You’ll never go away
(Nigdy nie odejdziesz)
You’ll never go away
(Nigdy nie odejdziesz)
Who knows where the storm will take us
(Kto wie, gdzie burza/wicher nas zabierze)
Who knows when the pain will break us
(Kto wie, kiedy ból nas załamie)
Another chance to live in freedom
(Inna szansa do życia w wolności)
Hey now
(Hej, teraz)
Get your heart, get your heart
(Dostałeś swoje serce, dostałeś swoje serce)
Make the grey sky blue
(Sprawiasz, że niebo z szarego staje się niebieskie)
Yeah, I’m talkin to you
(Tak, mówię do Ciebie)
And nevermind
(I nieważna jest)
The sick and the afraid
(Choroba i strach)
Askin’ out today to see a brighter day
(Pytasz czy dzisiaj zobaczysz jaśniejszy dzień)
So gather around
(Więc, poskładaj wszystko co Cię otacza)
And see what the day brings
(I patrz co przynoszą dni)
And see what makes you laugh
(I patrz na to co Cię rozśmiesza)
And see what makes you sing
(I patrz na to co sprawia, że śpiewasz)
And never, nevermind
(I nigdy, nieważne)
The thing that people say
(Rzeczy jakie mówią ludzie)
You’ll never go away
(Nigdy nie odejdziesz)
You’ll never go away
(Nigdy nie odejdziesz)
Who knows where the storm will take us
(Kto wie, gdzie wicher nas zabierze)
Who knows when the pain will break us
(Kto wie, kiedy ból nas załamie)
Another chance to live in freedom
(Inna szansa do życia w wolności)
So gather around
(Więc, poskładaj wszystko co Cię otacza)
And see what the day brings
(I patrz co przynoszą dni)
And see what makes you laugh
(I patrz na to co Cię rozśmiesza)
And see what makes you sing
(I patrz na to co sprawia, że śpiewasz)

Pozdrawiam cieplutko!

PS. Dzisiaj, jak wracałam do chaty ze szkoły, zaliczyłam porządną glebę! Było tak ślisko, że jak wracałam z Kachą do domu to Kacha się poślizgnęła, złapała mnie za plecak i pociągnęła za sobą na ziemię! No dzięx! A Jakub się z tego tylko śmiał! Matko, jak mnie dupa boli na samo wspomnienie :D

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:

Hejka :*

Dziś wyjątkowo piszę notkę nie w piątek, ale w tygodniu, bo tak jakoś mam ochotę, a poza tym mam jeden dzień luzu, bo jutro będę zakuwać do sprawdzianu z matmy… Ech… 3majcie kciuki! Muszę go napisać na 4 (marzenie…)!

W poniedziałek nasza wychowawczyni zbierała zeszyty z zadaniem domowym. Dostałam 5, yeah! :) Brałam też udział w konkursie z polskiego, ale był cholernie trudny… Poważnie! Sama gramatyka, język, zero literatury, jakieś eufenizmy, itp. Szłam tam zupełnie zielona, bo nawet nie wiedziałam z czego będzie ten test, a nawet nie poszło mi tak źle, bo miałam 28/40 punktów :D Brakowało mi tylko 4 punktów i przeszłabym do następnego etapu! Ech… No, ale trudno. I tak dość dobrze mi poszło biorąc pod uwagę to, że w ogóle się nie uczyłam ;)A tak w ogóle to ostatnio mam jakiegoś fuksa co do tych konkursów, bo babka od angola wytypowała mnie do konkursu! A pomyśleć, że dwa lata temu miałam z angola tróję (teraz mam 4+/5-) :D Z kolei z polskiego babka wystawiła mi 5, chociaż jako jedyna mam dwie 6… No, ale cóż. Myślę, że na koniec roku podwyższy mi ocenę za humanistę, no przynajmniej mam taką nadzieję, bo w końcu muszę podwyższyć sobie tylko jedną ocenę i będę mieć pierwszy w życiu pasek! No, ale nie chcę zapeszać…
We wtorek pisałam dyktando z polaka i było to chyba pierwsze dyktando, które wzbudziło we mnie jakieś wątpliwości co do mojej 5 :P Ale myślę, że będzie dobrze. A nawet jeśli dostanę jedną 4 to co z tego? Z kolei ma matmie całą lekcję se przegadałam, bo chłopacy i babka porządkowali salę (teraz ją remontują). Super! Opowiadałyśmy se z dziewczynami straszne historię, wiecie te tzw. „urban legends”… Brrr… :) A na fizyce nawet nie było tak źle, chociaż myślałam, że będzie gorzej. Jak narazie nic nie zagraża mojej 5, ale jak mnie weźmie do tablicy z jakimś zadaniem to może być nieciekawie… Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko się kuć teori :) Na naradzie mieliśmy zajęcia z predyspozycji zawodowych… Wiecie co? Już wiem kim chcę być. Chcę być sanitariuszem, jeździć karetką i pomagać innym! To moje marzenie! Mam nadzieję, że się spełni! Będę się starała, aby tak się stało!!! 3majcie za mnie kciuki!!! A religię mieliśmy z jakimiś maluchami z czwartej klasy… Ale była zwała :) No, ale się wściekłam na Uszatego… Ostatnio przegina… No, ale mam nadzieję, że w końcu mu się polepszy, a jak nie to mogę mu fudnąć darmową psychoterapię!
A dziś byłam na badaniach krwi. Matko, jakie ja męki przeżywałam!!! Marta i Vandzia tak mnie wystraszyły, że zaczęłam strasznie panikować, a tu co? Nic. Jedno małe ukucie i po bólu. Nie wiem jak ludzie mogą to aż tak przeżywać, a nawet mdleć. To było lepsze od szczepienia :) Wyniki są jutro o 12. A z wynikami idę prosto do lekarza. Wiecie co? Na początku się bałam, ale teraz już nie. Wiem, że nic mi nie jest i będzie dobrze. Musi być ;) Ale tak na wszelki wypadek 3majcie kciuki!!! A po badaniach wróciłam do domciu, zjadłam se jednego z trzech moich pączków i uczyłam się do bioli, bo potem o 10 szłam do szkoły specjalnie na sprawdzian. Może się Wam to wydawać dziwne, ale ja chciałam mieć to już z głowy :) I mam. Poszło mi tak średnio, a raczej tak, że ze szkieletu będę mieć 2 albo 3, a z ukł. krwionośnego 4. Tak myślę. Cóż… Jednym słowem – mogło być gorzej! Jestem dobrej myśli! Na WF-ie „podziwiałam” grę chłopaków w siatę (nie ćwiczyłam; swoją drogą oni całkiem fajnie grają, zwłaszcza Paweł i Szymon, bo Maciej to żadnej techniki…), a Asia miała krwotok z nosa! Nawet tak bardzo nie spanikowałam na widok krwi :) Cóż, trzeba się uczyć do zawodu, bo jeśli chcę być sanitariuszem to muszę się przyzwyczaić do widoku krwi :P A na reli pisałam kartk. i miałam niezłą zwałę z księdza! Ten gość ma super poczucie humoru :D

No to chyba na tyle ode mnie :) 3majcie kciuki za moje wyniki (i te z badania i te w nauce)!!!

Już niedługo Was odwiedzę!!! Słowo!!!

KELLY CLARKSON – „The Trouble With Love Is”

Oooh oooh, ooooh yeah, mmmm…
Love can be a many splendored thing
(Miłość może być mnóstwem wspaniałych rzeczy)
Can’t deny the joy it brings
(Jest inną przyjemnością niż te które przynosisz)
A dozen roses, diamond rings
(Tuzinem róż, pierścionkiem z diamentem)
Dreams for sale and fairy tales
(Snami na sprzedaż czy dziwnymi plotkami)
It’ll make you hear a symphony
(Ona sprawi, że Twój głos stanie się symfonią)
And you just want the world to see
(I będziesz chciał wtedy ujrzeć świat)
But like a drug that makes you blind,
(Ale będziesz jak naćpany, ślepy)
It’ll fool ya every time
(Miłość robi z Ciebie głupka przez cały czas)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It can tear you up inside
(Rozdziera Cię od wewnątrz)
Make your heart believe a lie
(Sprawia, że Twoje serce wierzy kłamstwu)
It’s stronger than your pride
(To jest silniejsze niż Twoja duma)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It doesn’t care how fast you fall
(Jej nie obchodzi jak szybko spadasz)
See, you got no say at all
(Zobaczysz, że nie mogłeś mówić tego wszystkiego)
Now I was once a fool, it’s true
(To prawda, byłam raz głupia)
I played the game by all the rules
(Zagrałam w tę grę przez wszystkie zasady)
But now my world’s a deeper blue
(I teraz mój świat pogłębił się smutkiem)
I’m sadder, but I’m wiser too
(Jestem smutniejsza, ale też mądrzejsza)
I swore I’d never love again
(Przyrzekłam, że nigdy się już nie zakocham)
I swore my heart would never mend
(Przyrzekłam, że moje serce nigdy się nie wyleczy)
Said love wasn’t worth the pain
(Powiedziałam, że miłość nie była warta bólu)
But then I hear it call my name
(Ale potem usłyszałam jak miłość mnie wzywa)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It can tear you up inside
(Rozdziera Cię od wewnątrz)
Make your heart believe a lie
(Sprawia, że Twoje serce wierzy kłamstwu)
It’s stronger than your pride
(To jest silniejsze niż Twoja duma)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It doesn’t care how fast you fall
(Jej nie obchodzi jak szybko spadasz)
See, you got no say at all
(Zobaczysz, że nie mogłeś mówić tego wszystkiego)
Every time I turn around
(Za każdym razem, kiedy się odwracam)
I think I’ve got it all figured out
(Myślę o tym, że to wszystko miałam)
My heart keeps callin’ and I keep on fallin’
(Moje serce wciąż krzyczy i wciąż spadam)
Over and over again
(Znów, raz za razem)
This sad story always ends the same
(Koniec tej smutnej historii jest zawsze taki sam)
Me standin’ in the pourin’ rain
(Stoję w ulewnym deszczu)
It seems no matter what I do
(Wyglądam, jakby mnie nie obchodziło co robię)
It tears my heart in two
(To rozdziera moje serce na połowę)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It can tear you up inside
(Rozdziera Cię od wewnątrz)
Make your heart believe a lie
(Sprawia, że Twoje serce wierzy kłamstwu)
It’s stronger than your pride
(To jest silniejsze niż Twoja duma)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It’s in your heart
(Jest w Twoim sercu)
It’s in your soul (doesn’t care how fast you fall)
(Jest w Twojej duszy, nieważne jak szybko spadasz)
You won’t get no control
(Zapomnisz o kontroli)
See, you got no say at all
(Zobaczysz, że nie miałeś mówić tego wszystkiego)
The trouble with love is
(Kłopot z miłością)
It can tear you up inside
(Rozdziera Cię od wewnątrz)
Make your heart believe a lie
(Sprawia, że Twoje serce wierzy kłamstwu)

Pozdrawiam i całuję :*

jadesicon1.jpg
zapisała :Agatka:


  • RSS