Nie mogę się powstrzymać i muszę podzielić się z Wami wiadomością, że mam małego kotka ze schroniska. Jest słodka, milusia i ma 3 miesiące :) A na imię ma Abra. Jest troszkę chora (ma kocią grypę), ale mam nadzieję, że uda się ją nam wyleczyć, bo jest naprawdę kochana i teraz siedzi mi na kolanach :)

A poniżej jej zdjęcia, jak siedzi na kolnach mojej mamie. :)

abrany6.jpg
abra1ws7.jpg