Pozytywnie jest. Nawet bardzo. :)

Nie ma to jak obudzić się rano i zdać sobie sprawę z tego, że za oknem nie pada, ale świeci słońce.

Nie ma to jak Drzwi Otwarte w miłym towarzystwie klasy, poprowadzone z humorem i luzem. ;]

Nie ma to jak wyjście z kumpelą na dwór, spotkanie z kumplem i pogadanie o mało ważnych pierdołach, które tak naprawdę są istotne, by zachować tą przyjaźń jak najdłużej. :)

Nie ma to jak długie rozmowy z koleżanką, lepsze poznawanie siebie nawzajem.

I nie ma to jak przeczytanie dobrej książki.

Tak samo jak nie ma to jak mieć cały wieczór tylko dla siebie. ;)

Mniej więcej tak spędziłam dzisiejszy dzień. W ogóle ostatnio jest dość miło i przyjemnie, więc także bardzo pozytywnie. ;) Oby jak najdłużej. :)

btw. zmieniłam szablon, by był nieco bardziej adekwatny do mojego nastroju. Dodałam także muzykę. Wiem, że Stacie Orrico to może nie jest jakaś szanowana wokalistka, ale mam sentyment do tej piosenki i ona również oddaje moje uczucia :)